5 lipca 2013

bright of the bright

Tak jasno to ja chyba nigdy nie byłam ubrana :D
Monkynaoko ma genialne ciuszki i są z Krakowa. Bluzkę oversizową, którą widzicie kupiłam na Targach Dizajnu w połowie czerwca. Wskoczyłam tam pod koniec dnia i pierwszy raz odkąd TG rozpoczęły swoją działalność, zdecydowałam się w końcu poszperać i coś zakupić. Jestem z niej bardzo zadowolona i zakochałam się jak tylko ją zobaczyłam na wieszaku. Niby nic, ale z przodu trochę bohomazów a z tyłu taki pomarszczony kuperek:) (tak mi się kojarzy) Wygodna, że hej, tym bardziej że dzianina jest ciężka a taką dobrze się nosi, jeśli wiecie o co mi chodzi :) Tak więc polecam, kupujcie, lajkujcie Monkynaoko.

Ps
Mam nadzieję, że linki się otwierają?










 fot. Ania Pyzia autorka kulinarnego bloga :) edit by me
http://cuilleree.blogspot.com/2013/07/casserole-z-kurczakiem.html

top - Monkynaoko
rurki - sh
gumowe baleriny - carrefour
torebka - sh
bransoletki - h&m, stradivarius

3 komentarze:

  1. faktycznie, takie jasne kolory to prawie jak nie ty! a pomarszczony kuperek bardzo fajny!

    OdpowiedzUsuń