14 kwietnia 2015

Wake up time

Wiosna idzie, wszystko budzi się do życia to i człowiek od razu ma więcej energii. Nagle wszystko staje się prostsze prawda? Tak proszę państwa czuję się obudzona hehe. Tak szczerze to ten sezon lubię chyba najbardziej. Takie uczucie świeżości kiedy można złapać porządny oddech a i dni są dłuższe. Rano, teraz to chyba tak po piątek budzi Cię śpiew ptaków...czy to wszystko nie jest wspaniałe :D 

Dobrze, rozmarzyłam się a tu jakieś ciuszki mam czy coś ;) Więc tak wyglądam w niedzielę popołudniu, kiedy mówię do męża, że czas się ruszyć z kanapy na spacer 
bo pies w domu świruje a tam przecież tak ładnie :P
Moja ulubiona parka, którą znalazłam jakieś 2 lata temu w lumpeksie. Możecie ją sobie obejrzeć 
w innym wydaniu o tutaj Do tego luźne spodnie z lampasami co udają dresy ale można je fajnie zaprasować w kant          i całkiem dobrze to wygląda. Oczywiście wynalezione na przecenach za jakieś 39zł  - czyli to co Wioleta lubi najbardziej w zakupach. Na wykończenie spacerowej stylizacji po okolicy okulary na nos i moje pierwsze adasie. Też już były na blogu :)







fot Anna Szczepaniak
kurtka - Next z sh
spodnie - Zara
top - Mango
buty - Adidas
okulary - H&M
bransoletki - By Dziubeka

1 komentarz:

  1. A jak Ci włosy ładnie połyskują w tym wiosennym słońcu!

    OdpowiedzUsuń