8 czerwca 2014

Nice spot in Wroclove

Kiedy człowiek szwęda się po mieście, zawsze może trafić na fajne spoty tudzież zakamarki. W poprzedni weekend tak też było. Łażenie po Wrocławiu, zaglądanie do fajnych knajp, szukanie dobrych miejscówek z jedzeniem. Wszystko na luzie, bez pośpiechu. Plany były bardziej na Pieniny, ale pogoda mówiła o deszczu i 13 stopniach, co lekko odstraszało. Wtedy spontanicznie spojrzeliśmy na Wrocław, a tam było 19st. Spodobało nam się i w przeciągu sekundy kierunek zmienił się 
z południa na zachód ;) I tak oto 3 raz zwiedzałam to piękne miasto.
Fotki zostały zrobione na zasadzie "patrz ale odjazdowa brama...jakie genialne graffiti...chodźmy tu" Jeśli dobrze pamiętam, to gdzieś na ul.Św Antoniego.

Taka tam kurtałka bomberka do tego luźnawy tshirt, spodnie a'la skóra woskowana. Zresztą bardzo lubię te spodnie, tylko szybko się wycierają (były tutaj). Conversy (były tu) i jest ;) 
Cóż to dużo ukrywać w takich zestawach czuję się po prostu spoko :D










fot. my iPhone
kurtka - Bershka
t-shirt - H&M %
spodnie - Bershka
buty - Converse
torba - sh
bransoleta - Joccos


2 komentarze:

  1. Świetnie się prezentujesz w tych wrocławskich zakamarkach! :)

    OdpowiedzUsuń