23 marca 2015

High and beautiful

Tak pięknie, tak wysoko.
Tydzień urlopu w Alpach. Jak już wcześniej wyznałam na moim fanpage była to moja pierwsza wizyta w tych górach             i pierwszy tego typu urlop, podczas którego odczuwa się sporo bólu :D 
Dolina Aosty a ponad 1700m wyżej ośrodek narciarski Pila do którego prowadziła imponująca serpentyna dróg - osoby           o słabych nerwach nie powinny jej wybierać ;) Na dole wiosna a u góry zima. 
Widoki jak sami widzicie. Przy pełnym słońcu oczom pokazywały się niewyobrażalnie piękne krajobrazy. Prawdziwe góry w pełnej krasie. Na pierwszym zdjęciu chyba udało mi się uchwycić Mont Blanc.
Dobrze, że teraz telefony robią całkiem dobre fotki. 

Ah należy też wspomnieć o tym napoju w szklaneczce z bitą śmietaną. To jest Bombardinio olala ;) Po jednym jeździło się zdecydowanie lepiej :P












fot. my iPhone



2 komentarze:

  1. Teraz już rozumiem dlaczego nie chciałaś przyjechać do nas:P x

    OdpowiedzUsuń
  2. Żyć nie umierać :) piękne fotki

    OdpowiedzUsuń